Czy jesteśmy gotowi na rynek żywności po 2027 roku?
- 2 dni temu
- 5 minut(y) czytania
Rafał Serafin dzieli się refleksjami po spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 24 lipca 2026 nt. krótkich łańcuchów dostaw żywności w nowym okresie programowania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR).
Zostałem zaproszony do udziału w wewnętrznym spotkaniu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nt. problematyki krótkich łańcuchów dostaw żywności (KŁŻ) w ramach przygotowań strategii i programów na nowy okres programowania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) w Polsce. Nowy program nazywa się Plan Partnerstwa Krajowego i Regionalnego (PPKR) i obejmie lata 2028-2032. W spotkaniu (online) uczestniczyli przedstawiciele wielu departamentów odpowiedzialnych za kształtowanie przyszłych kierunków rozwoju polskiego rolnictwa.
Katarzyna Banul-Wójcikowska i Paulina Sobiesiak-Penszko z Instytutu Strategii Żywnościowych Grunt przedstawiły obszerną diagnoza systemu żywnościowego w Polsce, w tym rekomendacje odnośnie KŁŻ. A ja z kolei, zaprezentowałem wnioski wynikające z projektów CORENET, CODECS oraz doświadczeń Żywego Laboratorium APPETIT, dotyczące cyfryzacji lokalnych rynków żywności i przyszłości KŁŻ. Zwróciłem uwagę na wyniki i propozycje z niedawnej konferencji na AGH pt. Cyfryzacja lokalnych rynków żywności – iluzja czy przełom?
Prezentacja Instytutu oraz dyskusja potwierdziła moje przekonanie, że stoimy dziś przed znacznie większym wyzwaniem niż zaprojektowanie kolejnego zestawu instrumentów wsparcia w ramach WPR.
W obliczu kryzysów klimatycznych, wojny, konfliktów w handlu międzynarodowym, status quo czy więcej tego samego w polityce i programach wspierających rolnictwo doprowadzi nas do katastrofy. Tu w pełni popieram diagnozę i propozycje transformacji systemu rolnictwa Instytutu Gospodarki Zrównoważonej w niedawno opublikowanym raporcie: Dzieląc kłos na czworo: czy polski system żywnościowy jest przygotowany na przyszłość?
WPR po 2027 roku może być nieaktualna już w dniu wdrożenia
Podczas spotkania zwróciłem uwagę na paradoks, przed którym stoi cała Europa.
Przygotowujemy dziś założenia polityki rolnej na kolejne lata, podczas gdy rynek żywności zmienia się z miesiąca na miesiąc. Zmieniają się zachowania konsumentów, technologie cyfrowe, modele logistyczne, przepisy i praktyki skarbowe, sposoby organizacji sprzedaży i komunikacji między producentami a odbiorcami.
Niezależnie od tego, co zapiszemy w nowym PPKR, wiele z tych założeń będzie wymagało korekty i aktualizacji jeszcze przed rozpoczęciem nowego okresu programowania.
To właśnie doświadczamy w pracy w naszym Żywym Laboratorium APPETIT – 4 niezależnie funkcjonujące lokalne rynki żywności. Każdy z nich dopasowuje rozwiązania organizacyjne do zmieniającego się rynku, które umożliwia platforma cyfrowa APPETIT. Angażują się równocześnie w rozwój funkcjonalności cyfrowych, nadając kierunek cyfryzacji. Angażujemy również interesariuszy, w tym doradców z CDR i ODR-ów, informatyków oraz przedstawicieli Ministerstwa i uczelni
Żywe Laboratorium APPETIT to sieć współpracujących ze sobą podmiotów, które wspólnie tworzą wartość, diagnozują i rozwiązują problemy, których pojedyncza organizacja nie jest w stanie efektywnie rozwiązać samodzielnie. To właśnie jest „ekosystem organizacyjny”. Każdy wnosi wartość i wyciąga korzyści, pełniąc swoją rolę. Wszyscy są niezależni i sami się organizują, ale wszyscy są równocześnie wzajemnie powiązani ponieważ czerpią indywidualne korzyści, które wynikają ze wspólnych działań.
Najważniejsze jest to, że ekosystem nie opiera się na jednej organizacji czy osobie, jednym projekcie, dotacji czy platformie internetowej. Tworzy trwałe mechanizmy współpracy, wymiany informacji, wspólnego podejmowania decyzji i dzielenia się zasobami. Dzięki temu potrafi się rozwijać i dostosowywać do zmian rynkowych nawet wtedy, gdy kończy się finansowanie projektu albo następuję istotna zmiana uwarunkowań, ograniczeń czy możliwości na rynku.
Doświadczenia Żywego Laboratorium potwierdzają, że przyszłość należy nie do pojedynczych gospodarstw, grup operacyjnych czy marketplace'ów, ale do ekosystemów organizacyjnych wspieranych przez technologie cyfrowe. To właśnie one pozwalają przekształcać rozproszone działania w funkcjonujący rynek żywności z potencjałem rozwojowym.
Dlatego coraz ważniejsze staje się nie tylko finansowanie konkretnych działań, ale budowanie „ekosystemów organizacyjnych” (takich jak nasz), które nie tylko pozwalają szybko diagnozować co się dzieje na rynku, ale co ważniejsze wskazują jakie działania podejmować. To właśnie uczestnicy rynku najwcześniej dostrzegają zmiany. To oni wiedzą, jak zmieniają się kanały sprzedaży, oczekiwania klientów czy realiów zastosowania technologii cyfrowych. Żywe laboratoria to przykład ekosystemu organizacyjnego jako trwałego mechanizmu współpracy pomiędzy rolnikami, organizatorami rynków, samorządami, nauką, biznesem i konsumentami. To coś znacznie więcej niż rynek online.
Budowanie „ekosystemu organizacyjnego” to coś znacznie więcej niż propagowany przez Komisję Europejską System Wiedzy i Innowacji w Rolnictwie (AKIS). Ekosystemy organizacyjne to powinność w nadchodzącej erze cyfrowej, a więc taka funkcjonalność powinna być wbudowana w nowy PPKR – to instrument dla interwencji publicznej dla kształtowania zdolności adaptacyjnej systemu żywności poprzez interwencje Państwa.
Wiedza nie znajduje się wyłącznie w instytutach badawczych
Drugim wątkiem, który wywołał ciekawą dyskusję, była rola Grup Operacyjnych EPI oraz organizatorów lokalnych rynków żywności. Nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. W ostatnich latach zrealizowano setki projektów pilotażowych, inicjatyw współpracy i przedsięwzięć innowacyjnych. W wielu przypadkach zgromadzono ogromną wiedzę praktyczną dotyczącą funkcjonowania rynku, organizacji sprzedaży, współpracy producentów czy zastosowania technologii.
Problem polega na tym, że ta wiedza często pozostaje rozproszona i niedostępna dla tych, którzy próbują zaprojektować albo rozwinąć rynek lokalny w swojej miejscowości czy regionie. Próbujemy przeciwdziałać temu zjawisku poprzez nasze Żywe Laboratorium APPETIT i wpisać się w założenia AKIS: wiedza jest tworzona poprzez interakcję różnych interesariuszy biorących udział w określonym działaniu.
Jeżeli chcemy projektować skuteczne instrumenty wsparcia lokalnych rynków żywności po 2027 roku, nie możemy ograniczać się wyłącznie do analiz eksperckich i instytutów badawczych. Musimy aktywnie korzystać z doświadczeń rolników, przedsiębiorców, organizatorów targowisk, kooperatyw, food hubów i grup operacyjnych. To oni codziennie testują rozwiązania, które administracja publiczna próbuje wdrażać.
Jednym z najbardziej utrwalonych mitów w naszym kraju jest postrzeganie krótkich łańcuchów dostaw jako instrumentu przeznaczonego wyłącznie dla najmniejszych gospodarstw.
Takie myślenie i działania coraz bardziej rozmija się z rzeczywistą potrzebą budowania bardziej odpornego systemu żywności.
Krótkie łańcuchy dostaw powinny być dostępne dla gospodarstw małych, średnich i też dużych! Szczególnie interesująca jest sytuacja gospodarstw średnich (10-50 ha), które często znajdują się pomiędzy dwoma światami. Są zbyt duże, aby opierać się wyłącznie na tradycyjnej sprzedaży lokalnej, a jednocześnie często zbyt małe, aby skutecznie konkurować w zglobalizowanych kanałach dystrybucji. Dysponują jednak zdolnością produkcji większych ilości żywności.
To właśnie ta grupa wydaje się dziś najbardziej zaniedbana pod kątem wsparcia w rozwoju sprzedaży bezpośredniej, współpracy logistycznej czy cyfrowej organizacji rynku.
W Polsce małe i średnie gospodarstwa są nadal ogromnym zasobem i potencjalną przewagą konkurencyjną kraju. Powinniśmy traktować pytanie o wykorzystanie tego potencjału jako jedno z najważniejszych wyzwań badawczo-rozwojowych dla programów publicznych takich jak AgroStrateg, EPI czy przyszłe instrumenty WPR.
Tymczasem temat ten pozostaje zaskakująco słabo rozpoznany. Przykładowo pomimo inwestycji w latach 2017-22 ze strony programu PS WPR M16 Współpraca w wysokości 65.660 mln zł w uruchamiania ponad 200 Grup Operacyjnych KŁŻ nic nie wiemy o ich skuteczności biznesowej i o tym czego się nauczyli uczestnicy tych przedsięwzięć.
Nie walczmy z marketami. Walczmy o rynek online
W dyskusjach o lokalnych systemach żywności często pojawia się narracja o konkurowaniu z dużymi sieciami handlowymi. Takie głosy słychać prawie codziennie od rolników.
Moim zdaniem nie jest to najważniejsze pole działania. Znacznie większą szansą i zagrożeniem jest rynek cyfrowy, który się dopiero tworzy.
Coraz więcej konsumentów kupuje żywność online. Zmieniają się przyzwyczajenia zakupowe, rozwijają się systemy dostaw, odbiorów zamówień i platform cyfrowych. To właśnie tutaj pojawia się przestrzeń dla nowych modeli organizacyjnych sprzedaży bez pośredników.
W projektach CODECS i CORENET wielokrotnie obserwowaliśmy, że istotą cyfryzacji nie jest wdrożenie kolejnej aplikacji czy marketplace'u. Prawdziwa zmiana polega na tworzeniu nowych form współpracy, wspólnej logistyki, współdzielenia danych oraz budowania relacji pomiędzy producentami i konsumentami.
Tak jak w przypadku KŁŻ, cyfryzacja nie jest celem samym w sobie. Jest narzędziem do budowy nowego bardziej zrównoważonego systemu żywnościowego. Dlatego wymaga interwencji publicznej by przeciwdziałać patologiom, takim jak fałszowanie pochodzenia.
Od projektów do rynków
Najważniejszy wniosek po spotkaniu jest prosty. Nie potrzebujemy przede wszystkim kolejnych projektów KŁŻ.
Potrzebujemy trwałych, zdolnych do rozwoju i adaptacji lokalnych ekosystemów żywnościowych, które bazują na konkurencyjnych lokalnych rynkach żywności.
Ponadto, jeżeli chcemy skutecznie wykorzystać potencjał polskiego rolnictwa po 2027 roku, musimy przejść od finansowania pojedynczych inicjatyw do wspierania procesów tworzenia rynków, współpracy i innowacji organizacyjnych. Rolnicy muszą być w centrum uwagi nie dlatego, że są uprzywilejowani. Ale dlatego, że muszą mieć warunki dla zrealizowania swojej roli w produkcji żywności o wysokich parametrach żywności w odpowiednich ilościach, w odpowiednim czasie.
Działania realizowane przez IsoTech w projektach CORENET, CODECS oraz Żywym Laboratorium APPETIT skupiają się na budowaniu ekosystemów organizacyjnych jako formy rozwoju lokalnych rynków dla żywności produkowanej lokalnie.
Zapraszam do dalszej lektury
Moja prezentacja
Blog IsoTech https://www.isotech24.net/blog
APPETIT Living Lab https://appetit.pl, https://www.isotech24.net/codecs




Komentarze